Mimo istniejącego pęknięcia między członkami zespołu, artysta okazał nostalgię, wspominając czas, który spędzili razem. RBD pozostają w sercach fanów jako grupa, która mimo różnic zawsze była jednością.
W atmosferze dystansu i milczenia między członkami RBD Christian Chávez postanowił zabrać głos w najlepszy sposób, jaki zna — poprzez muzykę. Aktor i piosenkarz zaskoczył swoich fanów, udostępniając poruszającą zapowiedź Para Siempre, piosenki, która stanowi pełen tęsknoty most do tych, którzy przez ponad dwie dekady byli kluczową częścią jego życia osobistego i zawodowego: Anahí, Maite Perroni, Dulce Maríi, Christophera Uckermanna i Poncho Herrery. Premiera utworu nadchodzi w wyjątkowo wrażliwym momencie dla fandomu, który od miesięcy z nostalgią obserwuje, jak więzi kiedyś wydające się nierozerwalne dziś przechodzą burzliwy okres.
Na swoim profilu na Instagramie Christian opublikował wideo z fotografiami przedstawiającymi wszystkie etapy kultowego zespołu — wizualny album będący wstępem do tekstu, który bez wahania wyraża jego pragnienie ponownego spotkania z kolegami.
„Na zawsze zostanę u twojego boku, na zawsze masz moje serce, dokądkolwiek pójdziemy — przysięgam — że pewnego dnia znów będziemy razem, znowu razem” — słyszymy w emocjonalnej kompozycji, którą wielu interpretuje jako list otwarty do osób, z którymi dzielił sceny, trasy i przeżycia kształtujące całe pokolenie.
Do nagrania aktor dołączył wiadomość, która głęboko poruszyła jego obserwatorów, oddając uczucia, które zdają się towarzyszyć mu od dawna.
„Kiedy ktoś odchodzi, coś w nas się zmienia… ale tego, co przeżyliśmy, nigdy nie da się wymazać. Napisałem tę piosenkę z nostalgii, myśląc o tych, których już nie ma i o tym ogromnym, pięknym rozdziale, który tak wiele mi dał. Zawsze będą częścią mnie i tysięcy serc” — wyznał, pokazując, że mimo dystansu w jego sercu nadal tkwi czułość związana z tą złotą epoką jego życia.
W nagraniu Christian Chávez zamieścił zdjęcia wszystkich kolegów — także Poncho Herrery.
Wierzy w pojednanie
Dla fanów publikacja była przypomnieniem, jak trudny okazał się okres po niezwykle udanej trasie w 2023 roku. Choć powrót na scenę poruszył cały świat, relacje między członkami grupy ucierpiały po różnicach wynikłych z domniemanych nieprawidłowości w rozliczeniach zysków z tournee. Od tamtej pory harmonia, która ich wyróżniała, uległa zachwianiu, wywołując niepewność wokół przyszłości zespołu.
Mimo to Christian Chávez nie traci nadziei na odbudowę jedności. Kilka miesięcy temu w rozmowie z magazynem TVNotas podkreślił, że wierzy, iż czas uleczy obecne rany.
„To osobiste różnice, o których oczywiście nie możemy rozmawiać, bo to niewygodne tematy. Mam jednak nadzieję, że pewnego dnia wszystko się ułoży — jak już wcześniej bywało…” — stwierdził, przypominając, że to nie pierwszy raz, gdy grupa mierzy się z wyzwaniami, a mimo to potrafiła odnaleźć drogę do ponownego spotkania.

