Anahí, Ninel Conde i Gaby Spanic dołączają do świata Karol G w 'Tropicoqueta’

Karol G, Anahi fot Instagram trailer

W zeszłym tygodniu piosenkarka zaskoczyła wszystkich, ujawniając, że zamierza wydać Tropicoqueta, swój piąty album studyjny, który będzie dostępny od najbliższego piątku


Na kilka dni przed premierą Tropicoqueta Karol G nadal zapowiada swój nowy album. W ten poniedziałek kolumbijska piosenkarka zaskoczyła wszystkich, publikując zwiastun promocyjny swojego piątego albumu studyjnego, przypominający meksykańską telenowelę.

Kolumbijska piosenkarka udostępniła na swoim koncie na Instagramie zwiastun z udziałem znanych meksykańskich aktorek z telenowel.

„Bichota Films prezentuje… historię miłości i tęsknoty, złamanego serca, władzy, nienawiści i zemsty. Historię, która nigdy się nie kończy” – mówi narrator.



Pierwszą, która się pojawia, jest Anahí, znana z pracy w RBD, która w teledysku pojawia się jako przyrodnia siostra i wróg Karol G. Obie biorą udział w zaciekłej kłótni, którą przerywa macocha Itatí Cantoral, mówiąc: „Cholera, kaleko”.

W scenie pojawia się również Ninel Conde, którą przedstawiono jako Almę Rey, popularną postać z RBD, broniącą Karol G.

Popularne meksykańskie aktorki telenowel nie są jedynymi, które pojawiają się w zwiastunie. Jest też idol: Ricky Martin.

Chociaż portorykański piosenkarz nie pojawia się w zwiastunie, pojawia się na zdjęciu udostępnionym zarówno przez Karol G, jak i Anahí. Jest obiektem westchnień obu.

W odniesieniu do ciekawej walki z Anahí, Karol G napisała na swoich mediach społecznościowych: „Dziękuję Anahí za wyrwanie mi włosów i zapewnienie mi jednego z najbardziej niesamowitych doświadczeń … w zasadzie z tobą i tą jedną, jest ich już 2. Byłaś pierwszą osobą, do której zadzwoniłam, aby opowiedzieć o tym pomyśle, a podekscytowanie i radość sprawiły, że pomyślałam, że to może być prawdziwe. Kultowe królowe. Cudowne. Zaszczytem jest być w tym samym miejscu z tobą!”

W zeszłym tygodniu Karol G ujawniła, że ​​jej nowy album będzie dostępny 20 czerwca.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *