„Perdido en los graves” zaprezentowano podczas kameralnego koncertu
Christopher Uckermann wrócił na scenę po kilku latach przerwy, tym razem z projektem solowym i debiutanckim albumem Perdido en los graves, którego teksty, jak sam wyjaśnia, „opowiadają o czymś bardzo osobistym i perspektywicznym — wszystkim, czego nauczyłem się w ciągu sześciu lat życia”.
Na kameralnym koncercie dla nieco mniej niż 100 osób, były członek RBD zaprezentował materiał, choć nie w pełnej wersji albumu — wybrał pięć utworów, by pokazać, co chciał wyrazić na płycie.
„Dziękuję, że tu jesteście. Ta piosenka jest dla mnie bardzo wyjątkowa, napisałem ją o czymś bardzo osobistym — o nauce cieszenia się sobą i samotnością. Samotność nie jest zła, jeśli się ją akceptuje, a pomaga naładować energię” — powiedział przed wykonaniem utworu Que vida.
W Perdido en los graves Uckermann wykorzystał wszystko, czego nauczył się podczas przerwy poświęconej samorozwojowi. Częścią tych doświadczeń była numerologia, którą zastosował przy tworzeniu Pase lo que pase, utworu „bardzo wyjątkowego, mówiącego o liczbie dwa, która w numerologii odnosi się do bliźniaczych dusz”.
Po koncercie Christopher podziękował fanom za udział w tym wyjątkowym wieczorze. Fani wręczali mu bukiety kwiatów i prezentowali bluzy z logo RBD — zespołu i telenoweli, które przyniosły mu międzynarodową sławę.
Kiedy i gdzie posłuchać nowego albumu?
Debiutancki album solowy Christophera Uckermanna Perdido en los graves ukazał się na wszystkich platformach streamingowych 11 listopada 2025 roku. Można go odsłuchać m.in. na Spotify, Apple Music i innych serwisach.
Album zawiera 10 utworów, z których każdy ma dla artysty szczególne znaczenie i trwa łącznie 31 minut. Na razie były członek RBD nie ogłosił trasy koncertowej w Meksyku ani za granicą

