Anahí prawie została pominięta w RBD

Anahí fot instagram

Telenowela „Rebelde / Zbuntowani” niewątpliwie była przełomowa w Meksyku i na całym świecie, ale czy wyobrażacie sobie tę historię bez udziału Anahí w roli Míi Colucci? Cóż, to było niemalże rzeczywistością.


W wywiadzie dla programu El minuto que cambió mi destino, Pedro Damián, producent serialu „Rebelde” przyznał, że zawsze myślał o Anahí jako o Míi Colucci, ale kierownictwo stacji nie chciało, aby celebrytka dołączyła do projektu z powodu pewnych problemów, jakie z nią mieli.

„Kiedy przeprowadzaliśmy casting, zawsze myślałam o Anahí, ponieważ uważam ją za świetną aktorkę, bardzo silną, a jej postawa i osobowość były bardzo podobne do postaci, którą grała. Rozmawiałem z kierownictwem i powiedzieli mi, że nie, ponieważ ma problemy. Wstrzymujemy ją”.

Pedro Damián nie zatrzymał się jednak i zrobił wszystko, co mógł, aby Anahí otrzymała rolę i została przyjęta do Rebelde.

Z drugiej strony producent stwierdził, że nie wie, czy członkom RBD nie płacono na początku dobrze, ale teraz odnieśli sukces i udało im się pobić rekordy podczas swojej ostatniej trasy koncertowej, z czego bardzo się cieszy.

„Nigdy nie angażowałem się w kwestie finansowe. Stacja telewizyjna miała kogoś, kto zajmował się negocjacjami w tej sprawie, nawet z nimi, a ja z nimi nie negocjowałem. Moim zadaniem było bycie kierownikiem artystycznym. Przygotowywałem programy, reżyserowałem fragmenty telenoweli. Kiedy wyjeżdżaliśmy, było wsparcie i dyscyplina. Nie wiem, czy płacili im trzy peso, ale te trzy peso były tego warte, bo widząc, co się teraz stało, jestem z tego bardzo zadowolony.”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *