Była członkini RBD tryskała miłością podczas niedawnego występu u Andrésa Tovara
Maite Perroni nie pojawia się często publicznie, ciesząc się najlepszym okresem w swoim życiu prywatnym, czyli rolą matki Líi, której ojcem jest Andrés Tovar.
Chociaż jej nieobecność w blasku reflektorów zbiegła się z końcem trasy koncertowej RBD, która zakończyła się 21 grudnia 2023 r., piosenkarka pojawiła się także jako ambasadorka różnych marek, a także pojawiła się na okładkach magazynów, takich jak „Hi Celeb”, „Hoxa” i „The Hollywood Magazine”, a także w reklamach Galaxy i L’BEL, których już jest wizerunkiem.
Kariera Maite Perroni wciąż się rozwija, a ona sama cieszy się swoją rolą matki. I choć nie ujawnia zbyt wielu szczegółów ze swojego życia prywatnego w mediach społecznościowych, to właśnie jej drobne występy pozwalają jej fanom być na bieżąco z wydarzeniami dotyczącymi jej małżeństwa i życia jako matki Líi, która w maju obchodziła swoje drugie urodziny.
Występ Maite Perroni, który sprowadził na nią najokrutniejszą krytykę
Maite Perroni nie uniknęła nienawiści mediów społecznościowych i narzucanych przez społeczeństwo wymagań, by kobiety osiągały nierealistyczne standardy piękna. Piosenkarka była ostro krytykowana za swoją figurę po urodzeniu dziecka, mimo że prezentowała się doskonale, nosząc buntownicze i wyraziste stroje, które dodawały jej blasku.
Mimo to hejterzy próbowali przyćmić jej wygląd, ale bezskutecznie. Aktorka z „Antes Muerta que Lichita” pojawiała się przed kamerami na niektórych prezentacjach i imprezach w efektownych strojach, wyglądając niczym prawdziwa diwa.
Impreza z okazji otwarcia salonu piękności przelała czarę goryczy, gdy ktoś bezlitośnie zwrócił jej uwagę na figurę. Jednak piosenkarka pojawiła się w nowym wydaniu, gdzie w niezwykle elegancki sposób całkowicie uciszyła wszelkie spekulacje.
Maite Perroni powraca po brutalnej krytyce jej wyglądu
Niedawno nazwisko Maite Perroni znalazło się w centrum uwagi, po tym jak Claudia Martín potwierdziła ciążę z Carlosem Saídem, po miesiącu spekulacji, że ich ślub odbył się „pośpiesznie”.
Jak można było się spodziewać, część hejterów zaatakowała Maite Perroni, oskarżając ją o bycie trzecim kołem w małżeństwie aktorki z Oaxaki i Andrésa Tovara, co zostało przy kilku okazjach zdementowane, jednak są i tacy, którzy nadal mówią o tej sytuacji.
Tymczasem ona czerpała przyjemność ze swojej roli matki dziecka producenta telewizyjnego, jednak to właśnie jej niedawna publikacja na koncie X (dawniej Twitter) przedstawiała Maite Perroni pozującą z mężem na romantycznej pocztówce, która dementuje pogłoski o kryzysie w jej małżeństwie.
Na udostępnionym przez nią zdjęciu widać ją w czarnej bluzce z dekoltem w kształcie serca, do której dobrała marynarkę, oraz w swobodnym koku, eksponując lekki makijaż, podczas gdy Andrés Tovar całuje ją w policzek, dodając wiadomość: „Miłego weekendu, całusy od rodziny!”.


